Akademia Wiedzy

Sukces, Motywacja, Samodoskonalenie

Psychologia sukcesu i motywacji - Serwis poświęcony sposobom zmieniania swojego życia na lepsze...
Jesteś tutaj: Strona główna · Sukces i Powodzenie · Wstrząsająca autobiografia - od poniżenia do sukcesu - czyli historia Joe Vitale

Praktyczna życiowa wiedza - ebooki, książki, poradniki, kursy. Reklama:

Szablony wizytówek do wydruku na drukarce

Tanie wzory i szablony wizytówek do edycji w OpenOffice i wydruku na drukarce w domu lub firmie.
Zobacz szablony wizytówek >>

ekurs Jak zamieścić znak wodny na zdjęciu

Jak zamieścić znak wodny na zdjęciach

Internetowy kurs jak zrobić i zamieścić znak wodny na zdjęciach przy użyciu darmowych programów, z których możesz bezpłatnie korzystać również w firmie.

Jeśli publikujesz zdjęcia w internecie, czy to na swojej stronie firmowej, blogu, aukcjach czy też w sklepie internetowym, czasami istnieje potrzeba zabezpieczenia Twoich fotografiiprzed wykorzystaniem ich ze strony innych internautów. Dowiedz się więcej >>



Wstrząsająca autobiografia - od poniżenia do sukcesu - czyli historia Joe Vitale

Joe Vitale jest znanym specjalistą od marketingu internetowego. Napisał kilka książek, z których najsłynniejsza to "Hipnotyczny Marketing". Ale nie o tym będę pisać. Wiele osób zawsze chciało dowiedzieć się więcej o samym Joe Vitale, dowiedzieć się jak doszedł do swojego sukcesu.

I wreszcie teraz Joe postanowił opowiedzieć coś o sobie w swojej nowej książce "Podróż do wnętrza siebie". Jak się okazuje, ten dzisiaj zamożny i pewny siebie facet nie miał łatwego życia. Lektura jego autobiografii może być nawet wstrząsająca. Poniżej możesz przeczytać fragment:

-----------------------------------

WCZESNE NARODZINY

Urodziłem się wcześnie. Mój ojciec był elektrykiem, ja byłem dla niego jak pierwsze porażenie prądem.

Właściwie to mój ojciec był brygadzistą na kolei, byłym żołnierzem piechoty morskiej oraz bokserem, który był tak bardzo wdzięczny Bogu za narodziny swojego pierwszego syna, że w ten zimowy deszczowy dzień 1953 roku poszedł do kościoła, padł na kolana i podziękował Panu.

Jego wdzięczność jednak nie trwała długo. Ojciec traktował mnie oraz moją matkę jak żołnierzy ze swojego plutonu. Był autorytatywny, surowy, macho i, czasami, okrutny. Dopiero po czasie zrozumiałem presję, którą odczuwał, więc nie piszę tego, aby było Ci mnie żal. Fakty to fakty.

Mój ojciec odebrał stare włoskie wychowanie, które mówiło, że to mężczyzna jest głową rodziny i ma nad nią pełną kontrolę. To przekonanie było dla niego źródłem ogromnego stresu. Pomimo że ćwiczył codziennie, biegał, skakał na skakance i okładał ciosami worek treningowy, często również wyżywał się na rodzinie. Nigdy nie było to miłe. Ponieważ jednak byłem dzieckiem i nie mogłem nic zrobić, nie było od tego ucieczki.

Pamiętam, jak raz ojciec popchnął mnie w kałużę ciepłego moczu. Miałem wtedy chyba szesnaście lat. Nadal moczyłem łóżko. Było to dla mnie upokarzające i niewygodne. Teraz wiem, że było to spowodowane strachem przed ojcem. Bałem się go. Jego zachowanie wywoływało taki strach u mnie i u moich braci, że tylko w nocy dawaliśmy upust emocjom, zaś efekty tego były tragiczne.

W końcu mocz wypalił dziurę w moim materacu. Ta dziura stopniowo się zwiększała, aż mocz w końcu zaczął się zbierać na dnie łóżka w plastikowej obudowie. Był to okropny, cuchnący i żenujący widok.

Pamiętam dzień, w którym mojemu ojcu puściły nerwy. Ludzie wnosili wtedy dla mnie nowy materac. Była przy tym obecna moja matka, bracia, siostra i babcia. Kiedy pracownicy dostawy podnieśli mój stary materac, plastikowa obudowa pękła, a żółta trucizna rozlała się po podłodze. Mój ojciec stracił panowanie nad sobą. Żyła na jego szyi pulsowała. Jego oczy przypomniały oczy dzikiego zwierzęcia. Wiele razy mówił o tym, że kiedy uprawia boks, czuje dziką żądzę zabijania. W tej właśnie chwili ją dostrzegłem. Byłem przerażony. Czułem, jak włosy mi się jeżą na karku.

Przyłożył swoją wielką dłoń do mojej szyi i pchnął mnie na ziemię. Następnie pchnął moją twarz w kałużę moczu. Nie mogłem mu się przeciwstawić ani też nie śmiałbym tego zrobić.

— Wpakuj tam swoją gębę! — krzyczał ojciec. — Posmakuj tego!

Płakałem. Moja matka była przerażona i nie mogła się ruszyć. Babcia, matka mojego ojca, powiedziała mu po włosku pełnym poruszenia głosem, żeby przestał. Po kilku minutach tej tortury ojciec dał mi spokój.

Trudno jest zapomnieć o takim znęcaniu się. Albo wybaczyć. Już samo pisanie o tym sprawia, że przeszywają mnie dreszcze. W końcu, oczywiście, przestałem się moczyć w nocy, ale nie była to świadoma decyzja. W miarę dorastania zmieniłem się. Nigdy jednak nie zapomniałem lat naznaczonych strasznym znęcaniem i poniżaniem.

-----------------------------------
Niniejszy artykuł jest fragmentem ebooka "Podróż do wnętrza siebie", którego autorem jest Joe Vitale. Dowiedz się więcej o tej książce i ściągnij darmowy fragment >>


25.01.2010. 22:35

Komentarze

Ten temat nie został jeszcze skomentowany

Dodaj komentarz

* = wymagane pole

:

:

:


6 + 2 =

reklama

 

Copyright © 2009 AkademiaWiedzy.com. Wszystkie prawa zastrzeżone. Powered by sNews. Zaloguj się
Portal Sukcesu - psychologia, motywacja, sukces, samodoskonalenie i rozwój osobisty. Subskrybuj kanał RSS.